warszawa.wyborcza.pl
Zabrali mu prawo jazdy, wie, że zagraża innym, ale wsiada do auta. Taki zabójca w Polsce wciąż jest traktowany łagodnie
Jeśli ktoś nie ma uprawnień do prowadzenia ważącego wiele ton samochodu, bowiem je stracił za narażanie życia innych, a mimo to wsiada i pędzi nim po miejskich ulicach, oznacza to, że chce kogoś zabić...