Kupiłem 2 sadzonki jesienią, poszły do gruntu i zmarzły. Wiosną reklamowałem i sprzedawca wysłał mi nowe, przetrzymałem w donicach do jesieni, przezimowałem w piwnicy i na wiosnę do szklarni. Za wcześnie i znów odmarzły, bałem się że nie przeżyją, ale odbiły i na początku czerwca wsadziłem do ziemi