Czy blisko pięćdziesięcioletni krótkometrażowy film edukacyjny, instruktażowy, będący elementem kampanii społecznej, czy jak zwał, tak zwał, może (wciąż) emocjonalnie kopać?
Może. Jeśli to "Apacze" ("Apaches") z 1977 roku w reżyserii Johna Mackenziego.