Sztab wyborczy Rafała to dyletanci. Ostatnia chwila, by za kształt kampanii odpowiedzialność wzięli profesjonaliści. Ilość błędów w pierwszej turze poraża. Sposób rozegrania tematu kawalerki to pokaz nieudolności. Swoją drogą, założę się, że tym mieszkaniu nie mieli pojęcia. Jedyna nadzieja w Tusku.