możem naiwny, ale nie bardzo wierzę w superinteligencję; nie zdąży powstać, gdyż albo ludzkość zaautomatyzuje się na śmierć (wywracając gospodarkę i zabijając sens automatyzacji), albo ktoś się do tego dorwie i zrobi jakiś najn-ilewen w skali globalnej, albo po prostu odetnie w odpowiednim momencie.