Ciekawi mnie, dlaczego takie instytucje nie korzystają z możliwości korespondencji elektronicznej. Przerabiałam ostatnio z ZUS, starostwem. Moja korespondencja była wysyłana elektronicznie z zaznaczeniem, że w takiej samej formie ma być odpowiedź. I co, i dupa przychodzą listy polecone.