Ahhh Jowita… tępa pisowska dzida. Umysłowa rozwielitka, rozgarnięta jak gówno patykiem. Na X ma swoje grono akolitów, jeszcze durniejszych od jej samej, choć to spore osiągnięcie. Dla niej nie ma już ratunku , mimo, iż naukowcy będą długo dochodzić do tego jak udaje jej się żyć bez mózgu.