A skoro mam tu konto, to też dla samego siebie będę wrzucać moje wycieczki. Dziś klasyk gorczański, trasa z Trusiówki doliną Kamienicy, a potem szlakiem rowerowym, pod samą Bulandową Kapliczkę. Śniegu sporo, inwersja (na górze cieplej niż na dole), pusto.