oko.press
Grzegorz Jarzyna po premierze Kasandry w Kijowie. „Nie mogę przestać o nich myśleć”
"Aktorzy zapytali, czy nie chcę schodzić do schronu. Ale skoro oni nie schodzili, to my też nie. Było dziwnie, że ta wściekła syrena wyje, a my próbujemy kolejne sceny" - opowiada polski reżyser kijowskiego spektaklu. "W samym sercu Ukrainy chcieliśmy pokazać, że nie są sami"