Wyobraźmy sobie igrzyska olimpijskie, skok w dal, zawodnik skoczył daleko, ale nie wiadomo jak daleko. Sędzia mówi: "Gołym okiem widać, że wygrał!". Kibice pytają "Ale ile skoczył?". Sędzia: "Nieważne, najdalej! Dam mu złoty medal". Widownia buczy. Sędzia: "Cicho wichrzyciele!".