Tak, niektórzy zagrają, ale to nie o tym. Mówię o tym, że GTA, to gra, która przebije się do mainstreamu, więc ekstremalni casuale kupią. A to jest zdecydowanie większa część graczy, niż ci hardkorowi!
A rozbijanie banku przez Rockstara mnie mało obchodzi. Sprowadzi się to do tego obrazka: