W I turze wyborów prezydenckich głosowałem sercem 💚 w II będę głosował rozsądkiem. To nie prawda, że obaj kandydaci "są fatalni". Nie ma porównania między prezydentem stolicy a sutenerem, oszustem, kibolem, cwaniakiem, człowiekiem uzależnionym.
Głosujcie z nadzieją.