Dzisiaj w nocy, przy łóżku córki, eksplodował powerbank. Spaliła się górna okleina szafki, zadymienie było ogromne. Plastik z obudowy stopił się w sekundę. Szafka do wyrzucenia, na szczęście nikomu nic się nie stało. Polecam posiadanie gaśnicy lub sprayu gaśniczego w domu.