A może mi ktoś wytłumaczyc po co w ogóle istnieje druga tura? Dlaczego nie może być tak,że są wybory, wygrywa pierwszy i koniec? Nie pytam dlatego,że akurat teraz Trzaskowski prowadzi, ale ogólnie. Przecież to jest bez sensu. Marnotrawstwo kasy i przedluzanie cyrku.