Nie mam rodziny a ja już swoje odstałem przez osiem lat na ulicach Wrocławia, Legnicy, Jeleniej Góry, Rzeszowa i Warszawy. Osiem lat stania dla motłochu, który obok bawił się w ogródkach piwnych. I teraz ten motłoch mi się odwdzięczył głosując na kibola i sutenera.