Z windy wychodzi profesor uniwersytetu, za nim robotnik z gdańskiej stoczni. Artyści malarze dzielą ściany z nauczycielami, ci z kolei z ludźmi, którzy do miasta przyjechali za chlebem, przywożąc ze sobą wiejski rytm dnia i gołębie.
🖐️mój reportaż- klikaj i czytaj
miastoliteratury.com/aktualnosci/...
miastoliteratury.com
Zaspa w trzech aktach - Gdańsk Miasto Literatury
nowa witryna literacka