Porażka kandydata KO w I turze wyborów prezydenckich byłaby katastrofą dla tego ugrupowania. Niezwykle trudno odwrócić sytuację w II turze. To się udało tylko Lechowi Kaczyńskiemu w 2005 r., bo poparł go trzeci w tej rozgrywce Lepper - jedna taka sytuacja na 35 lat.