Miałem nie reagować. Ale jedna z tych aktywistek powiedziała, że "chcemy żyć, a nie tylko przeżyc". To ja mówię: do roboty, miernoty Lasoty.
Mam 22-letnią koleżankę studentkę, która równolegle pracuje a w piątki, które mamy wolne od zajęć, robi staż w UM.
W wakacje była w Japonii, za swoje.
Miłego!🦋