Tak napisałem na TT na temat tzw. neosędziów. Spotkało się to z pewnym zainteresowaniem.
👇
Nie róbmy z języka polskiego prostytutki. To nie są żadni neosędziowie, bo z nowością oni nie mają nic wspólnego.
To są nibysędziowie, pseudosędziowie a najbardziej patosędziowie.