Bez obrazy, ale chwilowo nie mogę sprostać wyzwaniu :( Musiałbym zacząć od marszów i to aerobowych. Dopóki rwa mi nie odpuści, mógłbym jedynie wycharczeć 30 lat niebiegania. Teraz zbankrutowałbym taśmując wszystko, co się sypie 😂 Jak to mawiał mój ortopeda - przez sport, to do kalectwa.