Dla rock and rolla to ostatni okres gdzie pojawiło się coś nowego, potem już następuje zjadanie własnego ogona. o tez dekada kiedy różne nurty się nakładają. Nawet dzisiaj odkrywam jakiś wykonawców, których nie znałem w latach 80. Ale też ciewkawią mnie młodzi, kórzy teraz tworzą, też są ciekawi,