geekorganic.wordpress.com
Kubuntu 25.04 wydane (i przetestowane). Same dobre zmiany.
Niedawno pisałem o blogu o nowym wydaniu głównym Ubuntu, czyli flagowej dystrybucji od Canonical z pulpitem GNOME, ale pewnie już gdzieś wspominałem, że od jakiegoś czasu to wariant ze środowiskiem KDE przejął palmę pierwszeństwa na moim głównym sprzęcie.
Kurz po premierze opadł, serwery już nie są rozgrzane do czerwoności (swoją drogą gdzie te czasy, gdy każda nowa wersja Ubuntu pełna była zmian, a komentarzom nie było końca…), a ja mam już za sobą kilka tygodni używania najnowszego wydania (zacząłem jeszcze przed betą), więc pozwólcie, że lekko was oprowadzę po Kubuntu _Plucky Puffin_. Zacznijmy od zmian widocznych dla oka, czyli przede wszystkim tego, co zmieniło się w środowisku graficznym.
## Jakoś tu ładniej
Na pierwszy ogień – pierwsze wrażenie. Mógłbym długo wymieniać zalety KDE, ale domyślny wygląd raczej nigdy nie przychodził mi do głowy jako jedna z nich. Miło mi odnotować, że progres jest wyraźny, bo włączając KDE w wersji 6.3, z udaną tym razem tapetą i pewnymi wizualnymi korektami (np. ikony w menu – będzie o tym niżej), bodaj po raz pierwszy pomyślałem sobie „wyładniała ta Plasma”. Nadal nie jest to poziom odpicowania GNOME, ustawienia systemowe nadal trącą myszką, ale i tak jest fajnie.
## Eviva l’arte!
Mamy tu jakichś artystów? Ekipa KDE chwali się poważnymi usprawnieniami dla tabletów graficznych, możliwościami konfiguracyjnymi dla stylusów itp. Ja w temacie nie siedzę, ale jeśli wy tworzycie na swoim komputerze, KDE zdecydowanie chce być waszym wyborem. Zerknijcie na wideo od poniżej.
https://cdn.kde.org/promo/Announcements/Plasma/6.3/tablet_config_cc.webm
źródło materiałów: kde.org
## Usprawnione skalowanie obrazu (fractional scalling)
Fanfary! Plasma 6.3 znacznie lepiej skaluje obraz (btw, w ustawieniach mamy możliwość bardzo elastycznego dostosowywania rozmiaru, nie tylko o 25%), co będzie zbawieniem dla bardzo wielu użytkowników, którzy musieli wybierać pomiędzy wytężaniem wzroku przy zbyt małych elementach, a przyglądaniem się rozmytym czcionkom. Ekipa KDE obiecuje nam to samo, co Józef Oleksy niegdyś – że będzie jak brzytwa (pixel perfect powiadają). 😉
## Ustawienia zasilania i baterii
KDE w nowym Kubuntu to też lepsze ustawienia dotyczące zasilania i baterii. Aplet baterii pozwala nam w prosty sposób zmieniać plany wydajności (oszczędzanie baterii, zrównoważony, wydajność). Bez problemu ustawimy też maksymalny poziom ładowania baterii, aby zadbać o jej długowieczność. Aha, dostajemy jeszcze super kontrolę nad aplikacjami, które mogą uniemożliwiać aktualnie usypianie.
## Usprawnienia menu (Kickoff)
Tu też miłe zmiany. Ikony kategorii są teraz mono, tym samym usuwając się w cień i nie konkurując o uwagę z ikonami aplikacji. Oprócz tego kategorie nie przeskakują po najechaniu na nie myszką, a wymagają kliknięcia, czyli tak, jak w pozostałych miejscach w systemie. +1 do spójności.
## Discover (centrum oprogramowania KDE) i uprawnienia aplikacji
Zmiana, które lubimy na tym blogu, czyli dotyczące bezpieczeństwa. Od teraz Discover wyróżnia aplikacje _w piaskownicy_ (czyli dotyczy to snapów i flatpaków), których uprawnienia mają ulec zmianie po aktualizacji.
A poza tym…
* od poprzedniego wydania mamy usprawnione zarządzanie kolorami, HDR i ICC
* regulacja jasności – to chyba pierwszy raz, gdy w tak łatwy sposób, rolką myszki na panelu, mogę niezależnie kontrolować podświetlenie nie tylko wbudowanego ekranu laptopa, ale również mojego zewnętrznego monitora
* nowe źródło pogody dla widżetu (Deutscher Wetterdienst)
* blokowanie touchpada w trakcie pisania
* przy tworzeniu hotspotu, Plasma generuje za nas hasło
* po wyjściu z trybu „Nie przeszkadzać” nie dostajemy już wszystkimi powiadomieniami w twarz, tylko bardziej dyskretną informację o tym, co się działo
* i mnóstwo innych, drobnych zmian, na które brak tu miejsca, ale przyczyniają się one do tego, że Plasma w wersji 6.3 to moim zdaniem najbardziej kompletne środowisko graficzne
## Poza tym oczywiście wszystkie zmiany wspólne dla całej rodziny *buntu, czyli:
* Linux 6.14
* Nowe sterowniki
* Obsługa laptopów Snapdragon X Elite
* Wsparcie dla NVIDIA Dynamic Boost
* Domyślna obsługa formatu JPEG-XL
* Uaktualnione profile AppArmor dbające o bezpieczeństwo
## Podsumowanie oraz instalacja/aktualizacja Kubuntu 25.04
Reasumując – po kilku tygodniach używania najnowszej wersji mogę napisać, że na moim sprzęcie jest tak, jak być powinno, czytaj: jest to najlepsza wersja Kubuntu, z jakiej korzystałem i bardzo podoba mi się kierunek, w jakim podąża KDE.
Czy aktualizować? Jeśli używamy wersji LTS 24.04, konieczne będzie zaktualizowanie najpierw do 24.10, a dopiero następnie 25.04. Usprawnień zauważymy sporo – to przecież przejście z Plasmy 5 na 6 oraz znacznie lepsza obsługa Wayland, który w końcu przejął pałeczkę od Xorg na pełen etat, ale jeżeli niczego wam nie brakuje, to zawsze rozsądnie jest poczekać na kolejnego LTS. Ja rozsądny nie jestem i polecam 25.04 mniej cierpliwym.
Użytkownicy 24.10 natomiast wyboru już dokonali instalując wersję bez długiego wsparcia – aktualizować do 25.04 muszą.
A do tej beczki miodu na koniec trochę dziegciu – ktoś odpowiedzialny za testy przed premierą się nie spisał i okazało się, że bezpośrednia aktualizacja z 24.10 do 25.04 totalnie psuje pulpit KDE, dlatego jest aktualnie nieaktywna, ale zapewne zostanie uwolniona w ciągu kilku dni. Instalacji na czysto problem nie dotyczy.
Kubuntu możemy pobrać z oficjalnej strony klikając poniżej.
Pobierz Kubuntu 25.04
#### **Linki do (anty)społecznościówek GeekOrganic** :
* Mastodon
* Facebook
* Instagram
* * *
### Wspieraj niezależny internet
Jeżeli **ten wpis uważasz za przydatny i wartościowy, a także interesuje Cię technologia** z uwzględnieniem prywatności, wolnego oprogramowania i kwestii etycznych zamiast sponsorowanych artykułów o kolejnych produktach, które „musisz mieć” – dodaj blog do subskrybowanych (linki poniżej) lub RSS, poleć lub podaj dalej link w internecie (to naprawdę dużo znaczy), a jeśli sytuacja finansowa Ci na to pozwala – możesz rozważyć **postawienie mi kawy**. Nawet najmniejsze wsparcie motywuje, aby rozwijać blog w wolnych chwilach. Dzięki!
### _Podobne_