Czasem pierwsze, co słychać, gdy ktoś dzwoni, to że zaraz wybuchnie płaczem. – Popłacz – mówi wtedy Justyna. – Puść te emocje, łatwiej nam się będzie wtedy rozmawiało.
***
W tej części cyklu "Ile jest wróbli w Warszawie" przeczytacie o aborcji @aborcyjnydream.bsky.social