Coraz bliżej do Portu na Isle Of Mull. Ale typowe dla Szkocji rozterki. Z jednej strony zostawiam za plecami kilometry gór i wybrzeża, których ledwo liznąłem. Z drugiej, tuż po drugiej stronie jeziora, wołają wysokie góry Highland-u. Życia brakuje, by się tym nacieszyć. Niech to diabli...