Mateusz zarobił milion w rok, ale kosztem zdrowia i życia rodzinnego. Mówi, jak wydostał się ze „złotego kołowrotka”. „To nie jest wolność finansowa”
dlvr.it
Mateusz zarobił milion w rok, ale kosztem zdrowia i życia rodzinnego. Mówi, jak wydostał się ze „złotego kołowrotka”. „To nie jest wolność finansowa”
Gdy większość osób słyszy: „zarobiłem milion w rok”, zakłada, że za taką sumą stoi wolność finansowa, ulga i stabilizacja. W przypadku Mateusza Szufela ten wynik oznaczał jedynie, że tygodniowo spędzał przy komputerze od 60 do 90 godzin, biegnąc jak chomik w „złotym kołowrotku”. – Nazwałem to „syndromem gościa”. Dbasz o każdy detal cudzego biznesu, a na koniec dnia jesz zimny obiad nad zlewem, bo na siebie już nie masz siły – mówi Mateusz Szufel, strateg marki i kulturoznawca