Mój kuzyn jest na granicy jako żołnierz i wsparcie dla SG , mają tam krótko mówiąc przejebane, dzień u dnia walki z tymi ,, ludźmi” którzy jawnie im grożą śmiercią przy zatrzymaniach i wesoło mówią o gwałceniu Polek. Dla mnie więc niech nawet ich porównują do grzybów a Wy w cieple pijcie sobie kawke