Sign in

Krzysztof Kurdyła

@chriskurdyla.bsky.social
302 followers 10 following 1.7K posts

🚀 Space 4.0 👉 Nie panikuj! To tylko kosmos. 🌘 astrostrategia.pl 🛰️ innowacje // 🛡️ wojsko // 💵 biznes 🕵️‍♂️ od kosmosu w Nauka. To Lubię

PostsRepliesMedia
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
Jeśli wątek wydał się Wam interesujący, wiecie co robić. 10/10
000
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
Ale oczywiście może być tak, że pożar to faktycznie dzieło majora Niedopałkowa, ostatecznie w Roskosmosie bardak wciąż się pogłębia. Powód nieważny jeśli pożar spowolni produkcję którejkolwiek z wymienionych rzeczy, to będzie to bolesne dla Sił Zbrojnych Federacji. 9/10
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
Tak więc nawet jeśli pożar nie dotknął by części kosmicznej, to... spalenie się części lotniczej lub turbinowej może okazać się dla Moskwy nawet bardziej bolesne. Z perspektywy Sił Zbrojnych Ukrainy to bardzo atrakcyjny cel, a zdarzało im się uderzać i dalej. 8/10
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
Firma produkuje też komponenty dla budowanych na bazie silników lotniczych turbin gazowych Ural, z których korzysta wojsko i infrastruktura przesyłowa Gazpromu. Także w tej fabryce powstają komponenty silnika PD-13 dla ciągle nie gotowego cywilnego samolotu MS-21-310. 7/10
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
W Perm produkuje się bowiem również podzespoły dla silników lotniczych PS-90A używanych m. in. w Ił-96, Ił-76MD-90A oraz Tu-214. Czyli dla maszyn, których różne odmiany pełnią bardzo ważną rolę w Siłach Zbrojnych Rosji, czy to w transporcie, czy systemach dowodzenia. 6/10
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
Sam Proton z kolei kończy powoli swoją karierę, zresztą jego hipergoliczne silniki RD-276 też były produkowane w permskiej fabryce. Ale to nie koniec ciekawostek, bo choć zakład jest częścią Roskosmosu, ma też spore znaczenie dla rosyjskiego lotnictwa, także wojskowego. 5/10
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
Temat dla Moskwy niewygodny. ICBM Sarmat i bez tego ma sporo problemów wieku dziecięcego. Z kolei starty mających zastąpić Protony rakiet Angara rozkręca się bardzo powoli. A czy wersja 1.2 (jeden człon URM-1) czy 5 (5x URM-1) na dziś wynoszą tylko ładunki wojskowe. 4/10
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
Jak widać na zdjęciach i filmach, paliło się całkiem solidnie. Według Rosjan do zdarzenie nie przyczyniły się ukraińskie drony, ale to jeszcze do potwierdzenia, wypadek ładnie zgrywa się z niedawnym uderzeniem w fabrykę Sojuzów. 3/10
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
Według rosyjskich źródeł pożar trwał około 1,5 h i objął obszar 2100 m2. Nadano mu 2 stopień, czyli poważny (choć nie katastrofalny). Do pożaru wysłano 28 wozów różnego typu i prawie setkę strażaków. Płonęła część produkcyjna, ale nie podano za co odpowiedzialna. 2/10
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 03/09/2026
🇷🇺 🔥 Duży pożar w rosyjskiej fabryce silników rakietowych Z dobrych wiadomości z kraju Putina. Fabryka Proton-PM w Permie, produkująca silniki RD-191 dla ciężkich rakiet Angara i PDU-99 dla ICBM Sarmat zaliczyła duży, choć niestety relatywnie szybko opanowany pożar. 1/10
120
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 11/08/2026
Jeśli wątek wydaje Ci się interesujący, prośba o retwitt. Ze względu na nawał różnych rzeczy miewam przerwy w pisaniu, a algorytmy za to ostro dają po pęcinach. 7/7
000
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 11/08/2026
Pierwszy raz zawiodła z powodu awarii boostera w debiucie. W wczorajszym locie w ładowni utracono na pewno bardzo cennego satelitę geostacjonarnego ChinaSat 4B. Poniżej znajdziecie wątek o rodzinie silników YF-100. x.com/Chris_Kurdyla/status/19577029… 6/n
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 11/08/2026
Ale i tak musiałoby się to skończyć się wstrzymaniem ich użycia i ogromnym chaosem w kalendarzu chińskich startów. Jeśli potwierdzi się błąd strukturalny zawiecha dotyczyć będzie tylko CZ-7A, która zalicza swoją drugą porażkę. 5/n
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 11/08/2026
Ta ostatnia jest podstawą programu księżycowego, jak i pierwszą udanie odzyskaną chińską rakietą. Co prawda silniki leciały już tyle razy, że gdyby one zawiodły bardziej prawdopodobny byłby błąd indywidualnego egzemplarza lub serii. 4/n
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 11/08/2026
Silniki YF-100 z tej rakiety są koniem pociągowym nowoczesnej części rakietowego parku Pekinu. Używają go rakiety CZ-5, 6, 7, a rozwojowe YF-100K używa CZ-12 i najważniejsza obecnie chińska rakieta CZ-10. 3/n .
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 11/08/2026
Ujęcia pokazujące rozpadającą się rakietę i moment w którym się to zdarzyło, okolice MaxQ, wskazują, że przyczyna leży w błędzie strukturalnym tego konkretnego egzemplarza Chang Zheng 7A. Gdyby problem leżał w części silnikowej, dla Chin byłaby to tragiczna wiadomość. 2/n
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 11/08/2026
🇨🇳🚀 Chang Zheng 7A też postanowił eksplodować A więc i Chiny zaliczają w tym roku spektakularną eksplozję rakiety. Na szczęście dla Pekinu wygląda, że tak powód, jak i w efekcie miejsce awarii jest „najlepszym” z tych, które znajdowały się w talii. 1/n
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
Jeśli wątek wydał Ci się interesujący, prośba o retwitt. Was to nic nie kosztuje, a autor ma satysfakcję, że jego praca nie zostanie pożarta przez algorytmy. 15/15
000
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
O systemie MRV / MEP z kolei tutaj: bsky.app/profile/chr... 14/15
bsky.app
Krzysztof Kurdyła (@chriskurdyla.bsky.social)
🇺🇸 🛰️ MEV-1 „pochował” satelitę Intelsat-901 i zaczyna nowe zadanie Tak satelita serwisowy MEV-1 mógłby określić swój status zawodowy, gdyby posiadał konto na Linkdinie. Skoro go nie ma, to ja jako zwolennik „in-orbit servicing” konstrukcję Northrop Grumman* pochwalę. 1/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
I tutaj: bsky.app/profile/chr... 13/15
bsky.app
Krzysztof Kurdyła (@chriskurdyla.bsky.social)
🇺🇸 🚀 Niespodziewany powrót rakiety Pegasus cz. 2 Wczoraj nakreśliłem wam miejsce Pegasusa na ekonomicznej mapie rynku „space”, dziś skupimy się na aspektach technicznych tej przeciekawej rakiety, a właściwie systemu wynoszenia. 1/17
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
O rakiecie Pegasus XL, którego pierwszym stopniem jest samolot przeczytacie tutaj: bsky.app/profile/chr... 12/15
bsky.app
Krzysztof Kurdyła (@chriskurdyla.bsky.social)
🇺🇸 🚀 Niespodziewany powrót rakiety Pegasus cz. 1 Właśnie z zaskoczenia ogłoszono, że zrzucana z samolotu rakieta Pegasus XL po 4 latach wraca do gry i w 2026 r. wyniesie robotycznego satelitę firmy Katalyst Space Technologies, mający uratować orbitalny teleskop Swift. 1/14
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
Cóż, NASA zaryzykowała tę ciekawą misję i dobrze. Kto wie, może Katalyst dokona czegoś niesamowitego w duchu New Space i uratuje Swifta niesprawnym LINK-iem, a może po ustabilizowaniu systemu odpalą prawidłowo? Warto trzymać kciuki, choć szampana bym nie mroził. 11/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
Ale to nie koniec dziwactw tej misji. Swift boost miała wymagania orbitalne np. inklinację 20,6°, na którą nie było dostępnych lotów. Dedykowane podniosłyby drastycznie koszt. Odkopano więc z magazynów Northrop Grumman ostatnią wynoszoną samolotem rakietę Pegasus XL. 10/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
Jedyna firma mająca w pełni sprawdzony systemem, czyli Northrop Grumman ze swoim MEV nawet nie wystartowała w konkursie. Byli w trakcie produkcji jego następców, czyli zespołu MRV/MEP, które poleciały co prawda parę dni temu, ale każdy z serwisowych MEP–ów ma już klienta. 9/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
Zamiast czystego testu zaoferowano zaadaptowanie satelity do misji Swift boost w rekordowo krótkim czasie, mniej niż roku. NASA zdawała sobie sprawę z ryzyka, ale kontroferty bardziej doświadczonych podmiotów jak Astroscale nie mieściły się w okienku czasowym. 8/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
Misja pary satelitów testowych, Quarka i Gluona, mających przećwiczyć operacje RPO, dokowanie i próbę tankowania nie doszła do etapu właściwych testów właśnie przez awarie. Katalyst na bazie Quarka przygotowywał własną debiutancką misję i zdecydował się zgłosić ją NASA. 7/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
W połączeniu z absurdalnie małą ilością czasu skończyło się tym, że tę skomplikowaną misję otrzymał Katalyst Space, który doświadczenia na orbicie miał tylko korespondencyjnie, poprzez zakup innego start-up, Atomos Space. Te doświadczenia nie były zresztą najlepsze. 6/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
Ogłoszono konkurs ofert na misję „Swift boost” w ramach której inny satelita miałby zadokować / złapać obserwatorium i podrzucić je na wyższą orbitę. Problem w tym, że to wielce skomplikowane zadanie, a serwisowanie orbitalne wciąż jest we wczesnej fazie rozwoju. 5/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
OK, ale dlaczego to pokręcona misja? Ze względu na wysoką aktywność słoneczną, sprawny i dostarczający cennych danych, ale nie mający napędu Swift spłonie w atmosferze prawdopodobnie pod koniec roku. NASA w 2025 r. zdecydował się więc na misję typu „wóz albo przewóz”. 4/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
Katalyst próbuje ustabilizować przy pomocy silników jonowych i zapowiada, że jeśli się to uda, spróbuje zmodyfikować profil misji tak, aby podejść do Swifta na tym, co będzie działać. Mówiąc krótko, jest bardzo źle, i patrząc historycznie szanse na sukces są minimalne. 3/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
W satelicie robotycznym LINK nie działają na tę chwilę 2 z 3 kół reakcyjnych, a dodatkowo problemy ma część thrusterów systemu RCS. W związku z czym satelita rotuje, a to oznacza, że komunikacja jest rwana, NASA określiła ją jako sporadyczną. 2/15
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 30/07/2026
🇺🇸 🛰️ LINK miał ratować Swifta, sam walczy o życie Jedna z najbardziej pokręconych jak na kosmiczne standardy misji, próba ratowania orbitalnego obserwatorium Swift niestety właśnie się sypie. Satelita serwisowy LINK, mający podnieść orbitę Swifta, ma własne problemy. 1/15
110
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
Jeśli wątek wydał Ci się interesujący, prośba o retwitt. Was to nic nie kosztuje, a autor ma satysfakcję, że jego praca nie zostanie pożarta przez algorytmy. 11/11
000
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
A tutaj dla porównania gdzie są Chiny: x.com/Chris_Kurdy... 10/11
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
Wątek o locie hoppera Hondy tutaj: x.com/Chris_Kurdy... 9/11
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
RV-X miał jeśli chodzi o wysokość pokonać RVT i osiągnąć ponad 100 metrów wysokości lotu w kolejnych lotach. Jednak wygląda na to, że JAXA zmieniła zdanie, rezygnuje z dalszych testów RV=X i skupia się już na CALLISTO, która ma osiągnąć pułap „kilkudziesięciu” kilometrów. 8/11
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
RSR-2 jest typowym dla Japończyków silnikiem na ciekły wodór i tlen, pracującym w trybie expandera (tu w wersji bleed, czyli z nazwijmy to wydechem), który do napędu turbopomp wykorzystuje paliwo zgazowane w wyniku regeneracyjnego schładzania komory spalania i dyszy. 7/11
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
W RVT zbudowano cztery pojazdy testujące różne aspekty VTVL (vertical takeoff, vertical landing), najbardziej dopracowany RVT-3 wykonał lot na wysokość 42 metrów. Silnik RV-X mający napędzać rakietę CALLIPSO to z kolei RSR-2, rozwinięcie silnika z programu suborbitalnego. 6/11
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
JAXA od 1998 r. prowadziła program hopperów RVT (Reusable Vehicle Testing), a potem pracowała nad projektem RSR, rakiety suborbitalnej wielokrotnego użytku . Te badania pozwoliły rozwinąć technologie restartowalnych i mających możliwość głębokiego dławienia silników. 5/11
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
CALLISTO - „Cooperative Action Leading to Launcher Innovation in Stage Toss-back Operations” zawiązano w 2017 r. z planem pierwszego testowego lotu na 2020 r. Jednak prace z których wywodzi się RV-X są jeszcze, i to o prawie dekadę, starsze. 4/11
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
Ba, w Japonii RV-X wyprzedziła nie budująca rakiet Honda, budując znacznie szybciej i lecącego znacznie wyżej hoppera, który podbił wasze serca w zeszłym roku. Ciężko więc mówić o sukcesie, a jeśli już, to baaardzo, bardzo spóźnionym. Jak bardzo? 3/11
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
W jego ramach CNES, DLR i właśnie JAXA mozolnie testują technologie powrotu rakiet. Sam test był prosty, hopper wzniósł się na 11 metrów, poleciał kilka metrów w bok i łagodnie lądował. Osiągnięto więc etap, który Stany testowały ponad dwie, a Chiny gdzieś od dekady. 2/11
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 28/07/2026
🇯🇵 🚀 Japoński hopper RV-X podskakuje na... 11 metrów Chiny lądują, Japończycy podskakują. Tak można rzec o teście sprzed dwu tygodni. Teście, który ma też znaczenie dla Europy, gdyż jest elementem programu CALLISTO, testującego technologie dla powracających boosterów. 1/11
110
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 25/07/2026
Jeśli wątek wydaje Ci się interesujący, prośba o retwitt. Ze względu na nawał różnych rzeczy miewam przerwy w pisaniu, a algorytmy za to ostro dają po pęcinach. 8/8
000
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 25/07/2026
Ogólnie bardzo udany i bardzo obiecujący test. Nie wszystkie problemy Super Heavy rozwiązano, ale progres jest ewidentny. Wydaje się też, że niedługo zobaczymy powrót górnego stopnia. Ciekawe, czy Ship v3 w przechwyceniu przez wieżę Shipa, nie wyprzedzi Super Heavy. 7/8
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 25/07/2026
Dopracowania wciąż wymaga system dosyłu paliwa do silników Super Heavy. Separacja wydaje się, że poszła modelowo, ale już przy odpaleniu przed wodowaniem Raptory zapaliły się już „losowo” i mieliśmy zdecydowanie zbyt twarde i niekontrolowane lądowanie. 6/8
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 25/07/2026
W pełni udane były też kolejne testy ładowni PEZ, gdzie tym razem wypuszczono 20 suborbitalnych, ale aktywnych demonstratorów Starlinka v3. Otrzymaliśmy kolejne piękne ujęcie typu „rodem z filmu science-fiction”. Nowoczesne kamery i Starlink robią świetną PR-ową robotę. 5/8
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 25/07/2026
Kolejnym ważnym wydarzeniem było długie, czternasto sekundowe odpalenie Raptora 3 w kosmosie. Wszystko poszło zgodnie z planem, co oznacza, że w kolejnym locie prawdopodobnie zobaczymy orbitalny lot Starshipa. A to właśnie otwiera pole do testów tankowania. 4/8
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 25/07/2026
Starship v3 powinien stać się niedługo częściowo operacyjny. Kolejnym ważnym testem dla Shipa będzie ponowne użycie drugiego stopnia z tą samą osłoną. Przypuszczam, że SpaceX z premedytacją puści takowego bez żadnych poprawek żeby, tak jak lubią, sprawdzić „ekstemum”. 3/8
100
Krzysztof Kurdyła @chriskurdyla.bsky.social · 25/07/2026
Osłona termiczna wyglądała podobnie jak ostatnio, wydaje się, że osiągnęła poziom „wahadłowców+”. Trochę uszkodzeń na niej widać, z pewnością nie ma mowy o szybkim ponownym użyciu, ale jednocześnie system ich wymiany powinien być o niebo szybszy. 2/8
100