Pamiętam jak ów Maj rozpoczął swoje urzędowanie od nakręcenia filmiku, w którym dziwił się jak półgłówek, że gabinet KGP wyposażony jest w system antypodsłuchowy. A znajdującą się przy gabinecie zwykłą toaletę uznał za przejaw rozpasania. Biegał, machał rękami i krzyczał, że to Bizancjum jest😅