Dziś w Polsce to już nie jest kwestia siły. Raczej bezmyślności milionów Polek i Polaków, którzy nawet jak nie biegają to kościoła, to chcą ślubu kościelnego i pogrzebu "z księdzem".
I w dużej części są głuche na informacje o niegodziwościach kleru - od szeregowego wikarego po papieża