- Masz zawetować tańszy prąd dla tych śmieci!
- Ale ja obiecałem obniżkę dla Polaków o 33 procent! Co powie mój elektorat?
- Ciemny lud wszystko kupi! Co tam ćlamiesz?
- Snus. Chce prezes spróbować?
- A daj. No, no... nie z gęby! Nie masz świeżego?
- Mam, ale chciałem tak po chłopacku się podzielić.