Może trzeba zacząć brać odpowiedzialność za swoje słowa i obietnice?
Może bardziej przemyśleć to co się mówi, bo niestety ale potem ludzie czują się oszukani i kolejny raz zepchnięci margines, gdzie można do woli pluć im w twarz...bo są mniejszością, bo trzeba się komuś przypodobać,