Jak będziecie kiedyś narzekać na logistykę wakacji, to pomyślcie, że:
- przekładają Wam wyjazd 7 razy, w sumie o kilka tygodni
- lecicie prawie 30 godzin w klaustrofobicznej kapsule
- lądowanie to 2 godziny
- kolejne 2 czekacie aż ktoś otworzy drzwi...
A z powrotem podobnie ;)