To problem współczesnego świata- za dużo Johnów.
Zwykły John miliardów z podwyższonych ceł nie zobaczy. Trump da je Muskowi na kolonizację Marsa. Za to zobaczy inflację. John nie zrozumie, że nie pracuje już w fabryce samochodów, bo zastąpiły go maszyny, John zrozumie, że winni są oni: pedały, lewacy, Latynosi i Europa.