Przeciez tu chidzi o to ze skladajacy wniosek o azyl ma automatyczne prawo do pobytu w kraju gdzie go sklada do chwili rozpatrzenia wniosku. Jak tego sie nie zahamuje to moze ich byc setki tysiecy. Spokojnie , kobietom , dzieciom i naprawde potrzebujacym nikt nie odmowi pomocy. To nie Pis.